Narodzie!

Ludzie często mówią mi: „Kubuś!! Załóż spodnie!” Ale jeszcze częściej mówią mi, że mam popierdzielone konserwatywne poglądy. Może i mam bo jestem stary. Niektórzy mówią mi, że nie jestem ale ja wiem, że jestem. Może po prostu nie wiedzą, że jestem stary? Chociaż mam papier na to, że jestem. To te cyferki w dowodzie. W każdym razie ucieszyłem się z chęci wprowadzenia ciekawego pomysłu lecz zasmuciłem z tego powodu, że nie ma on mocy przejść. Chodzi o swego rodzaju podatek od pielgrzyma.


Część pewnie myśli „Podatek od pielgrzyma? Mam płacić za to, że trzymam pielgrzymów w piwnicy??” i ci ludzie nazywają się w języku naukowym: „debile”.
Chodzi o to, że radni z LSD wpadli na genialny nowatorski i konserwatywny pomysł: Chcą aby każdy pielgrzym w Częstochowie płacił miastu opłatę. Czyli wracamy do średniowiecza dziecinko! Czasów gdzie każdy kto chciał wejść do miasta musiał zapłacić pieniądzem, towarem lub obciągnięciem. Aż przypominają się czasy gdzie stażnicy mówili: „Azaliż ówżdy waćpan…” ehh nie znam statopolskiego. Oczywiście nic z tych rzeczy bo pomysł został nieco zmodyfikowany (nie zrozumcie mnie źle: partia LSD nie ma nic przeciwko obciąganiu).
Opłatę taką powinni płacić pielgrzymi nocujący w motelach, hotelach, polach biwakowych i ogólnie wszystkich miejscach gdzie oferowane są noclegi. Nawet przyjezdni biskupi musieli by ją uiszczać! Owszem ma być niska bo 1,99zł za dzień od dorosłego i 0,99zł od beksy i młodzieży ale jednak.
Pytanie wiąże się oczywiście JAK ta opłata będzie egzekwowana? Wszyscy nagle podniosą ceny a potem odpalą część urzędowi miasta? A co z księżami odprawiającymi ceremonię?? Bo jak zauważyliście: Opłata od pielgrzymującego już istnieje i nazywa się „co łaska”. Teraz mam ją niby uiszczać w hotelu a nie dawać na tacę? Czy może jedno drugiego nie wyklucza? To drugie jest bez sensu. Każdy dobrze wie, że Jezus raz w miesiącu objeżdża wszystkie kościoły w Polsce i zabiera swoją działkę. Wyobraźcie sobie wkurzonego Jezusa, który przyjeżdża swoim BMW w tych swoich ciemnych okularkach, stwierdza że brakuje kasiory więc podwija rękawy odsłaniając wytatuowaną na muskulaturach Matkę Boską Częstochowską w serduszku z napisem „Mother” gdzie T jest jakby niewyraźle. Po czym chwyta księdza za szyję, przyciska go do ściany, pyta gdzie reszta, przykłada spluwę do gardła i mówi: „Powiem ci coś co mówię każdemu zanim go skasuję. Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę”. Umiecie to sobie wyobrazić??? Ja też nie.
W każdym razie odkąd byłem małą dziewczynką uczono mnie, że nie należy wkurzać Jezusa. A jak wiecie księża mówią, że wszelka kasa jaka idzie do Jezusa ma iść przez kościół a nie przez Państwowe instytucje bo są one skorumpowane, pełne głupich podstarzałych ludzi, którzy nie mają pojęcia o swojej robocie, chrzanią głupoty, każą przestrzegać beznadziejnych zasad a sami ich nie przestrzegają i twierdzą, że są od nas lepsi.


A co na tą opłatę mają powiedzieć ci co nie są pielgrzymami? Jak na przykład ateiści. Przecież to w nich dotyka najbardziej. Nikt im nie uwierzy, że akurat są przejazdem w sezonie pielgrzymkowym. Że jadą z Krakowa do Poznania na coroczą ateistyczną orgię gejowską i akurat przyszło im nocować w Częstochowie. No pech! Ta opłata uderza w nich najbardziej. Życie ateistów i tak jest już dość trudne, puste, pozbawione sensu i miłości. A teraz jeszcze każ im płacić za to, że są w mieście. Trochę niesprawiedliwe moim zdaniem. Wiecie co to jest 1,99zł dla ateisty? To 2 piwa z lidla!! Wiecie do czego są zdolni ateiści pozbawieni alkoholu?? Spójrzcie na Jarosława Kaczyńskiego! No właśnie.
Już wkrótce będzie się bardziej opłacać nocować w izbie wytrzeźwień. O ile przenajświętrze miasto Częstochowa posiada izbę wytrzeźwień. Podejrzewam, że kapłani zapijają się we własnych piwnicach.
Zauważyliście, że im bliżej Częstochowy tym mniejsza tolerancja dla kościoła? Ciekawe, co?


Czego się dziś nauczyliśmy? Otóż partia LSD chce sprowokować świętą wojnę. Każdej grupie społecznej opłata ta jest nie na rękę. Łącznie z tą partią gdzie przecież są sami ateiści, komuniści, aferzyści i podobno geje. W sumie ateizm idzie w parze z gejostwem a to dzięki usilnym staraniom kościoła katolickiego. W każdym razie będzie świeta wojna w imię wolności włóczęgostwa, nocowania gdzie pobadnie, taniego piwa, dawania na tacę i obciągania. Czyli wszystkiego tego co Polacy lubią najbardziej. Tak, tak Polacy lubią dawać na tacę bo twierdzą, że jeśli dadzą komuś 20 groszy to są od razu lepszymi ludźmi.
Amen.