Narodzie!

A się porobiło! Jeden dzień wystarczył by totalnie zdmuchnąć kilka mniejszych miejscowości z powierzchni Polski a ludzi pozostawić całkowicie bez niczego. Wszystko przez tą przeklętą przyrodę, która jak wiadomo jest suką co lubi dmuchać. Burze, wichury, trąby powietrzne no oszaleć można. Żadna mniejsza miejscowość nie jest w stanie tego dłużej wytrzymać. Na domiar złego jest mało ofiar śmiertelnych.

Czemóż to jest źle, że ludzie przeżyli? Ano dlatego iż trzeba im teraz pomagać. Sami też nie wiedzą co począć. Jeszcze niedawno mieli dom, gospodarstwo, farmę papryki i genialne plany na przyszłość. A tu nagle PIERDUT i wszystko szlag trafił. Kto w takim momencie nie chciał by być martwy? Przecież to się załamać idzie. Do niektórych to jeszcze nie dociera. Widziałem kolesia w telewizji, którego zapytali co się stało a on powiedział: „Łooo panie budze sie, patrze na sufit a ten *BEEP* jest odwrócony! Ściana *BEEP* leży przy drodze, traktor *BEEP* na drzewie i nie mogę *BEEP* znaleźć mojej kobiety. Ale to z innego powodu”
No niestety przyroda zachowuje się jak sadystyczny nazista więc ludzi oszczędza jeśli tylko spowoduje to większe cierpienia dla ludzi. Powinniśmy teraz spalić dolinę rospudy! W ramach zemsty! Gdzie jest Kaczyński ze swoimi hasłami na temat poszukiwania winnych? Gdzie jego plany powołania supermocnych nad-komisji? Ah racja nie ma bo pokrzywdzonym nie jest nikt z PiSu. I wszystko jasne. Za to jest sposób na kampanię wyborczą: Pomoc dla pokrzywdzonych. Bo politycy lubią pomagać pokrzywdzonym szczególnie przed wyborami. To jest właśnie jeden z powodów, dla których kampania wyborcza powinna trwać cały czas a termin wyborów zostanie podany 3 dni przez ostatecznym głosowaniem. Aby każdy był zawsze czujny. Bo Jezus mówił, że trzeba być czujnym. Tak samo jak mówił, że plany ludzi są głupie w porównaniu do planów Boga.

Nie wiem czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł by zbudować miasto pod ziemią. Owszem jest jedno zwie się Zakopane ale to nie to samo. Pod ziemią nie wieje. Owszem może zalać a większy pożar może sprawić, że wszyscy się poduszą no ale ryzyko istnieje zawsze.
Tym bardziej, że powoli zaczyna kończyć nam się miejsce. Co widać chociażby po tym jak ciężko przejechać samochodem przez miasto i jak ciężko znaleźć miejsca parkingowe. Japończycy już dawno się z tym uporali i budują ogromne parking podziemne, które to są całkowicie zautomatyzowane. Maszyna zabiera auto i umieszcza na odpowiedniej półce. W Polsce zaraz będą próbować włamać się do maszyny albo nawet podkopać do tych wszystkich samochodów.
Tutaj póki co jesteśmy na etapie budowania w górę. Przejeżdżałem niedawno obok budowy Skytower we Wrocławiu. To jest tak wysokie, że ja p[KWAKWA]ę! Z daleka nie wydaje się by był to duży budynek ale z bliska już tak. Podobno na 16 piętrze ma być basen. Wyobrażacie sobie jaki będzie głęboki??

Przynajmniej nauczyliśmy się, że w Polsce nie można być pewnym nawet pogody. A jeszcze czeka nas powódź w tym roku.
Dobranoc.