2012-01-26 20:06:27 >> Kilka prostych porad

Narodzie!

Polacy często mawiają: 'Chcesz zmienić świat, zacznij od wszystkiego naraz' i stosują to bez przerwy. Często w dość dziwaczny sposób dający efekt odwrotny od zamierzonego. No ale tacy są ludzie. Kiedy po zakuwaniu do egzaminów oznajmią, że umieją już wszystko to głupieją kiedy ich zapytać gdzie leży Erytrea. A jeśli są to studenci medycyny to dopiero się zaczyna!
W każdym razie mam kilka porad mogących pomóc w zbawieniu tego zapyziałego kraju.


Po pierwsze: Janusz Palikot powinien przestać pajacować i zacząć naprawdę pajacować. Wiecie co zrobił ostatnio? Obiecywał, że zapali jointa w sejmie. Nawet podał datę i godzinę kiedy to zrobi. Marszałek sejmu zwiększyła ochronę dając tajnym służbom i snajperom aby ci zdjęli Palikota jak tylko zapali. A on zapalił świeczkę i kadzidełko. I to takie kadzidełko bez ziół. Potem Olejnikowa w wywiadzie się z niego nabijała: Dała mu skręta i powiedziała by zapalił. Zapalił ale okazało się, że to zwykły papieros. Wolałem Palikota jak był w Platformie. Teraz zrobił się mniej wiarygodny. Szkoda, że Polski język jest taki ubogi a ja mam mały zasób słów bo nie znam odpowiednika na 'full of shit'. Brakuje mi tych czasów gdy przychodził do studia ze świńskim ryjem i mówił, że jest to prezes PZPN.


Po drugie: Kobiety, które się puszczają i mają z tego tytułu przywileje powinni sobie kurna wreszcie uświadomić, że prawo działa w dwie strony! Dlaczego wszyscy mają ustępować miejsca ciężarnej w komunikacji miejskiej?! Jestem cholernie zmęczony i przemarźnięty, mam ochotę sobie posiedzieć. Ale nie mogę bo baba z brzucholem na mnie patrzy wrogim wzrokiem a wraz z nią inne baby znajdujące się w pobliżu. Puściła się kilka miesięcy temu i ma być z tego tytułu specjalnie traktowana?! Kiedy ja się puściłem z 10 lat temu to nikt mi nie dawał z tego tytułu żadnych dodatkowych przywilejów!
Powinien ktoś w takim tramwaju powiedzieć: "Sorry ale nie ustąpię miejsca bo wczoraj się dymałem, i to bardziej niż ty. Mam nawet na to pisemne oświadczenie podpisane przez Anię, Kaśkę, Zośkę i Andrzeja" a jak babsko zacznie się burzyć, że się nie puszcza bo ona z mężem to wystarczy wygarnąć, że małżeństwo nie upoważnia do amoralizmu. Bo nie upoważnia. Czemu więc JA tak nie zrobię? Bo jestem zmęczony, przemarźnięty i leniwy. No i miejsca w tramwajach są takie jakby zostały zaprojektowane przez karła ze skoliozą, który obraził się na cały świat. Tu wstawcie żart polityczny.


Po trzecie: InternaUci powinni przestać zachowywać jak bezmózgie kibice i czasami słuchać głosu rozsądku zamiast powtarzać ślepo zasłyszane hasła ignorując jednocześnie argumenty innych. Tak tak, chodzi mi o wszędobylskie ACTA. Nawet dziś otwierając logówkę znalazłem kartkę "This kielbasa was removed by ACTA". I dobrze bo nie lubię kiełbasy. Mieliśmy masę młodzieży na ulicach z hasłami "precz od naszego porno" oraz te bzdurnawe bannerki na wielu stronach internetowych. No i ataki hakerskie na strony rządowe.
Wspomniałem, że zachowywali się jak kibice co jest lekką przesadą. Jest wiele różnic: Kibice w ramach miości do piłki nożnej rozwalają stadiony podczas gdy internaUci z miłości do internetu rozwalają strony internetowe.
Wyszło na to, że w kraju gdzie nie udało się wprowadzić reformy zdrowotnej, gdzie autostrady buduje się kilkadziesiąt lat... ludzie uważają, że w momencie podpisania jakiegoś dokumentu przez Polskiego ambasadora wszystko zapisane w tym dokumencie zacznie od razu obowiązywać. Oczywiście obrywa się obecnemu rządowi pomimo tego iż prace nad tymże dokumentem zaczęły się jeszcze za czasów PiS. Było nawet głosowanie w tej sprawie. Teraz ludzie z PiS twierdzą, że nie wiedzieli nad czym głosowali. I w takim kraju jak Polska coś tak skomplikowanego jak śledzenie innych ma się udać? C'MON!
Tym bardziej, że jest tam wyraźnie zapisane, że prawa zapisane w owym dokumencie muszą respektować prawa danego kraju. Pomijając już, że nawet dziś jakaś tajna służba może śledzić co robisz przy kompie bez twojej wiedzy.
Po prostu niech się gówniarze przyznają, że mają nielegalny windows albo niech wezmą się do roboty i kupią legalny.
Ciekawe jest, że potrafili się zebrać w kilku miejscach by protestować ale nikomu nie przyszło do głowy by na ulicy zbierać stosowne podpisy w formie petycji bądź projektu obywatelskiego. Petycja w necie się nie liczy bo tam można cheatować. Ilu protestujących naprawdę czytało co zawiera dokument? Może pięciu. Ilu zrozumiało? Jeden ale się nie przyznał bo bał się, że go zhackują.
Owszem ograniczają internet ale nie aż tak jak wszyscy straszą. Tym bardziej, że nie przejdzie przez sejm. Bo muszą jeszcze nad nim głosować. Wiem, że nie przejdzie i mogę się nawet o to o wiele rzeczy założyć.
I tak dobrze, że na protest pod pałac nie przynieśli krzyża.


Po czwarte: Należy wziąść się w garść i w końcu sprzedać Watykan. Naprawdę. Na świecie jest zdecydowanie za dużo biedy. O czym mógł powiedzieć ten świetej pamięci rapjer, który reprezentował biedę. Wiecie co mieli z nim zrobić? To właśnie zrobili. Wszechobecny kryzys, niewypłacalna grecja, leki które się nie sprzedawały ale jak podrożały to nagle każdy zapragnął je kupować itp.
Sprzedać Watykan a kasę przeznaczyć by to wszystko naprawić! Po co nam Watykan? Nawet mnie tam nie było a teraz gdy papieżem nie jest Polak to nigdy nie będę. Masa gigantycznych świątyń, dzieł sztuki i pielgrzymów. Nawet nie można tam określić przyrostu naturalnego. A co mamy dzięki nim? Szalonych księży, którzy uważają, że prezerwatywy są złe podobnie jak aborcja oraz in vitro. Pomijając, że jedno wyklucza drugie to jednak są przeciw. Jedyna praktyczna rzecz jaką dzięki nim mamy to nazwanie standardowej pozycji seksualnej pozycją 'na misjonarza'. Poważnie! Jak ktoś jeszcze nie wie jak to jest to już tłumaczę jednym słowem: NORMALNIE!
Owszem Kościół próbuje się zmienić, papież ma nawet facebuke. W zakładce 'związek' ma wpisane 'to skomplikowane'. Księża używają gadu a nawet publikują w sieci swoje raporty ile zebrali z tacy i na co to poszło. Równie dobrze mogą to robić bez pomocy Watykanu. Muzułmanie nie mają religijnej jednostki centralnej. Nawet chyba żydzi nie mają.
I już właśnie wiemy komu można sprzedać Watykan. Muzułmanie mają kasę i ropę. Co jest bardzo przydatne. A żydzi mają poukrywaną kasę (głównie w Szwajcarii) i kontakty w przemyśle filmowym. Skrzyżuj żyda z gejem a dostaniesz dobrze sprzedający się musical.
Pamiętajmy, że Jezus uczył by być skromnym i nie służyć mamonie. Jest nawet o tym fragment w Ewangelii, ten o wielbłądzie. Nie mogę cytować ze względu na prawa autorskie ale tam jest. Zauważcie też, że Jezus nie miał własnego mieszkania a osła miał wypożyczonego. Papież ma całe miasto i supernowoczesny kuloodporny łazik. Bo nic tak nie mówi "Jezu ufam tobie" jak pancerny supernowoczesny kuloodporny łazik.


Przemyślcie sobie to wszystko.
Dobranoc.




Tagi: polityka, polska, kobiety, kościół

skomentuj (6)




2012-01-23 20:17:53 >> Pamiętam co obiecałem i zdania nie zmieniam

Narodzie!

Ludzie często mówią mi: "Ile bierzesz za godzinę?" Ok nie mówią. Ostatnio ludzie mówią mi: "Ziom! Pracujesz tak blisko siłowni i basenu, czemu nie chodzisz?" Na co odpowiedź mam taką samą jak jeszcze z 20 lat temu: Nie chce mi się! Nie chciało mi się wtedy i nie chciało teraz. Jeszcze za czasów ogólniaka nienawidziłem W-Fu. Aczkolwiek gdy graliśmy w piłkę i ja stałem na bramce to gdy trzeba było trzelić karnego, nie było chętnych do strzelania. Głównie dlatego, że gdybym jednak obronił (na co istniała szansa) to ten co strzelał byłby pośmiewiskiem oraz dlatego, że mocna piłka mogłaby mnie wysłać do szpitala co skończyłoby się dywanikiem u dyrektora. Dla mnie pewnie też. Aczkolwiek kiedy klasowy osiłek rozwalił mi ten splot co trzyma żebra, nie byłem u dyrektora. I dobrze.

W każdym razie chodzi mi o to, że ja prawie zawsze wiem czego chcę.

Sugeruję, że inni nie chcą. Albo wydaje im się, że chcą. Znam pewną grupkę ludzi, która przez tydzień umawiała się aby wspólnie chodzić na siłownię po pracy. Wypatrzyli sobie jakąś dość blisko, zaplanowali w który dzień będzie im pasować. I ani razu nie poszli. Po miesiącu takiego niechodzenia już sobie odpuścili. Ludzie tak mają, że planują nierealne rzeczy nie mające szans na powodzenie a potem ich nie realizują. Często właśnie nawet nie próbując.
Znam inną historię. Kobieta co całe życie zarzekała się, że nie będzie mieć dzieci choćby nie wiem co. Tylko wypłynął temat dzieci to od razu zaczynała gadać jak to ona ich nienawidzi. A gdy okazało się, że jest bezpłodna to zaczęła ryczeć. I ryczała tak długo aż słuch po niej zaginął. Przecież tego kurna chciała! Dlaczego narzeka, że dostała coś czego chciała? Bo baby są spokrewnione z ludźmi a ludzie to durnie. Co widać w poglądach politycznych. Zapytać ludzi czy chcą aby podniesiono podatki czy ucięto wydatki to powiedzią by ucięto wydatki. Ok, co należy uciąć oprócz wynagrodzeń polityków? (bo wiemy, że to nie przejdzie) Nic. Osobiście uważam, że aby rozwiązać wszystkie problemy tego świata wystarczy po prostu sprzedać jedną rzecz. Później napiszę jaka to rzecz.
Jak rozwiązać problem z kimś kto nie wie czego chce? Dać mu coś co nie chce ale potrzebuje. Słyszałem o człowieku, który nienawidził rudych ludzi. Od zawsze. W szkole potrafił dać w pysk komuś tylko za to, że jest rudy. Owszem są ludzie co mordują innych za to, że mają brzydki sweter ale to idzie zrozumieć bo sam widziałem naprawdę brzydkie swetry. Jedna baba tak brzydko się ubiera, że jeżdżę do pracy innym autobusem aby jej nie spotkać. No więc koleś nienawidził rudzielców. Aż pewnego razu urodziło mu się rude dziecko. Od razu zmienił nastawienie.
Mnie osobiście wkurzają ludzie i kobiety celowo farbujące się na rudo. Uważam, że to po prostu głupie. Mi chyba nie urodzi się dziecko ufarbowane na rudo bo ja już od ponad 20 lat powtarzam, że nie będę miał dzieci. Jak widać nieźle idzie. To się nazywa trwanie przy poglądach.

Owszem ja sam zdeklarowałem, że sobie brzuch wytnę ale kurde mówie wam, że to zrobię! Nawet sobie teraz przeliczyłem ten cały pogięty wskaźnik BMI bo okazało się, że oprócz wagi mam także miarkę w łazience. Po tym właśnie poznać, że facet posprzątał w domu: W sypialni lezy opona bo komu ona tam przeszkadza? Wyszło mi, że mam BMI 24,5 co jest interpretowane jako 'waga prawidłowa' lub jak ja to interpretuję: Gówno prawda! Gdzie prawidłowa jak już od 25 zaczyna się nadwaga?!
Nie jestem z tych co narzekają na genetykę przez co nie robią nic ze sobą tylko żrą dalej. A mógłbym! Naprawdę mógłbym bo byłem wcześniakiem z problemami przez co musieli mi przetaczać krew. A były to czasy gdzie ludzie przed pracą poszli się narąbać a potem zauważali, że w takim stanie nie mogą pójść do pracy więc szli oddawać krew aby mieć papier, że nie pracowali gdyż oddali krew. Pracodawca nic im z tego nie robił a tą krew dostałem ja. Oczywiście to fikcja. A szkoda bo miałbym fajną wymówkę.
Nie należę do tych co mówią: "Wezmę się za siebie, będę biegał, trenował, podnosił ciężary" bo znam siebie i wiem, że czegoś takiego nie będę robił. Tym bardziej, że dzisiaj przebiegłem 50 metrów biegnąc na tramwaj i kiedy dobiegłem myślałem, że zejdę. I szkoda, że nie zszedłem. Niektórych to by przekonało by zabrać się za siebie i coś ze sobą zrobić ale nie mnie! Moja opinia jest odporna na fakty!
Ja dobrze wiem, że zabieg medyczny nie sprawi, że będę miał lepszą kondycję fizyczną. Ja nie chcę kondycji fizycznej. Same złe rzeczy z tego przychodzą. Okazuje się, i tu nie zmyślam, że ludzie z dobrą kondycją dłużej żyją. Nikomu bym tego nie życzył. Jakoś nie widzę różnicy pomiędzy tekstami: "I obyś żył 100 lat" oraz: "I obyś żył w Polsce jako emeryt!"
Wracając do tematu siłowni to oczywiście gdy ktoś się mnie zapyta o chodzenie to ja zazwyczaj przez swoje lenistwo nie rzucam pełnego wywodu tak jak teraz przed chwilą. Mówię coś w stylu, że nie chodzę bo orientacja mi zabrania. No bo ciężko skupić się na ćwiczeniach kiedy zaraz obok ciebie spocony przystojniak pręży swoje muskuły. Chociaż co ja mogę wiedzieć, nigdy nie byłem. I nie: na fitness też nie  pójdę!
I jak już będę po zabiegu wyglądał tak jak chcę wyglądać, nie będę narzekał. Jak mi się nie spodoba to zamiast ryczeć po prostu nażrę się jak prosiak i wrócę do obecnego wyglądu. Na zasadzie: Trudno, próbowałem, nie podoba się no cóż.

Owszem ktoś może mi wygarnąć: "Tyle razy mówisz, że chcesz umrzeć ale nie robisz nic w tym kierunku" Na co teraz, po lekturze całego tekstu a tymbardziej tego o kondycji, można odpowiedzieć zwykłym milczeniem. Jeszcze chyba nikt nie popełnił samobójstwa poprzez śmierć naturalną! HA!
Dobranoc.




Tagi: zdrowie, psychoza

skomentuj (6)




2012-01-20 21:52:32 >> Jestem chory i będę leżał w łóżeczku

Narodzie!

Wiecie co się ostatnio działo z naszą służbą zdrowia. Lekarze stwierdzili, że nowe lepsze przepisy są dla nich niekorzystne więc przestali wypisywać recepty a potem aptekarze połapali się, że mogą coś ugrać jeśli zaczną strajkować więc zaczęli strajkować. Dlatego też JA jako typowy sterotypowy pacjent postanowiłem, że w ramach protestu przestanę chorować. No i dzień po tym postanowieniu zachorowałem. I dało mi to trochę do myślenia.

Dziś był w miarę piękny dzień. Tak piękny, że aż prawie mi się chciało wyjść na spacer. Prawie ponieważ jestem bardzo leniwy. Tak leniwy, że jakbym wygrał konkurs na największego lenia to nie przyjechałbym odebrać nagrody. Przez chwilę padał śnieg. Tak samo jak ze 2 dni temu. A jeszcze dzień wcześniej wygarnąłem mojej matce, że kazała mi wydać około 200 zeta na moją nową kurtkę zimową, w której fajnie wyglądam. A padało za krótko bym mógł ją używać! Bo u mnie tak jest, że to matka stwierdza, że czegoś mi potrzeba. Potem ględzi i ględzi bym sobie to coś kupił więc ja kupuję by mieć święty spokój. Nawet nie muszę tego używać i nosić! W podobny sposób kupiłem spodnie pół roku temu i do dziś ich nie założyłem. Bo są brzydkie i ochydne. Pewnie już nie pasują.
No w każdym razie wygarnąłem matce, że przez nią wydałem 200zeta a na drugi dzień spadł śnieg. Ale się wkurzyłem!


Zawsze noszę to zdjęcie kurtki w swojej komórce (stąd słaba jakość). Piszę o komórce bo mam ją już od dłuższego czasu i dopiero teraz zdjąłem folię z wyświetlacza bo zaczęła się sama odklejać. Czemu dopiero teraz? Bo jestem sknerą i nie lubię jak się wyświetlacz brudzi. A tak brudzi się sama folia przez co po jej zdjęciu wyświetlacz wydaje się czyściejszy. Niczym nowy.
W każdym razie noszę w komórce kilka zdjęć: Owa kurtka ze mną wewnątrz, mój kot, ja z pewną dziewczyną, owa pewna dziewczyna całująca inną dziewczynę, artystyczna rzeźba z rynku Wrocławskiego przedstawiająca palec na fotelu z oczami (z daleka wygląda jak kutas) oraz mój 3 metrowy doktorski szalik. Czemu 'doktorski'? Bo pewien doktor z pewnego serialu miał taki. Czemu 3-metrowy? Abym na pytanie "Ale masz wielki szalik!" mógł odpowiedzieć "Ha! Poczekaj aż zobaczysz penisa!"
Niektóre z tych zdjęć wywołują u ludzi określone reakcje. Dlatego je noszę ze sobą. Zresztą pokazywałem je już tutaj kiedyś więc możecie sobie poszukać. No oprócz wspomnianej dziewczyny (tego nikomu nie pokazuję) bo publikacja jej zdjęcia wiązałaby się z moją wizytą w szpitalu celem ekstrakcji zardzewiałych grabi z moich pleców w taki sposób aby nie uszkodzić odbytu. Pewnie i tak się obrazi, że wogóle o tym wspomniałem pomimo tego, że wogóle tego bloga nie zna. Skąd wiem? Bo ostatnio co wykraczę to się spełnia.

Chociażby ta sytuacja z lekarzami i chorowaniem albo cała ta kurtka. Ha! W listopadzie się szczepiłem przeciw grypie. Mówili, że albo wogóle nie zachoruję albo nawet jeśli złapię grypę lub przeziębienie to od razu mi przejdzie. I rzekomo miała ta szczepionka trzymać do wiosny. Więc cieszę się cały czas jak głupi, że przynajmniej nie zachoruję... i zachorowałem.
W pracy też wszyscy chorzy. Słyszę jak chwalą całe to Terraflu. Jak to jedna wzięła na wieczór i już na drugi dzień była zdrowa. I wiecie co? Na mnie nie działa. Może to przez płeć. Bo faceci to słaba płeć. My jak jesteśmy chorzy to narzekamy i narzekamy i nikt nie chce nam pomóc. A jak baba choruje to narzeka i narzeka i chce by jej pomagać. Nie ma sprawiedliwości!
A najlepiej jest jak jeszcze podczas kataru leci ci krew z nosa! To jest dopiero śmiesznie kiedy kichniesz. Ludzie się dziwnie patrzą: "- Żyjesz? - Tak, ale to tylko stan tymczasowy". Zauważyliście, że krew z nosa smakuje zupełnie inaczej niż krew bezpośrednio z żyły? Nikt mi nie może wyjaśnić dlaczego właśnie tak jest. Chociaż kumpel mi kiedyś powiedział, że moja krew wogóle smakuje zupełnie inaczej. Tydzień później zmarł na AIDS. Ok żartuję z tym ostatnim. Żyje i nadal zmaga się z tą straszną chorobą. Ok żartuję. Można się nabijać z AIDS bo od tego giną ludzie, którzy wsadzili coś gdzie nie powinni.


No nic. Muszę iść spać wcześnie aby się wygrzewać w łóżku. Przynajmniej mam o tyle komfortu, że jestem sam więc mam łóżko dla siebie. Inni nie mają tak dobrze. Wogóle jak to jest kiedy w przypadku pary jedno jest chore? Jedno śpi na podłodze by drugie się nie zaraziło? Dla mnie to logiczne. Spałem nie raz na podłodze. Co prawda nie na trzeźwo ale spałem.
Dobranoc.




Tagi: zdrowie

skomentuj (0)




2012-01-16 21:34:28 >> Mroczne miejsce kryjące smród i tajemnicę etniczną

Narodzie!

Poruszę dziś bardzo ważny temat. Ważny dla ponad połowy mieszkańców naszej zawszonej planety. Słowo 'zawszonej' zostało tutaj użyte celowo. Chciałbym skupić się na wstępie na kobietach. Słuchajcie! (wyobraźcie sobie, że kamera zoomuje mi na moją pokiereszowaną twarz i mówię do was z pełną powagą, ah te efekty wizualne) Kobiety! Nie używajcie żadnych dezodorantów i odświeżaczy do higieny intywnej! Jeśli po porządnej kąpieli lub prysznicu stwierdzacie, że wasza vagina śmierdzi gorzej niż [cenzura polityczna] na Wawelu to nie pryskajcie w to żadnymi szprejami. To nic nie da a potem będzie bardziej śmierdzieć. Udajcie się do lekarza. Ale dobrego lekarza. Nie takiego co jest nazistowskim katolikiem jak pewna babka z Rzeszowa.


Mogliście o tym nie słyszeć ale jest pewna pani ginekolog, która jest zagorzałą, zdewociałą katoliczką nienawidzącą innych religii. Prawdopodobnie słucha tylko jednego radyjka, głosuje na jedną tylko partię (bo tak każe radyjko) i przez cały rok odkłada kasę by ją dać księdzu gdy ten będzie robił obchód po kolędzie. No ale to tylko moje spekulacje wynikacjące z logicznych przesłanek.
Zacznijmy od tego, że u niej w gabinecie wisi nic innego jak KRZYŻ! Jak wiecie jest to symbol nienawiści 2010r. Możecie nie wiedzieć ale jak w Puławach postawili szalet miejski niedaleko krzyża to ludzie domagali się przeniesienia szaletu. A ponieważ nie dało się (a przeniesie krzyża to już wogóle nie wchodzi w grę) to postanowiono posadzić full drzew aby go nie było widać. Szaletu, nie krzyża. No ale nadal można stękać "O Jezu!" wiedząc, że wisi On całkiem blisko. No w każdym razie Polacy to głupi naród, który widząc Jezusa na krzyżu nie myśli: "Jak można tyle wycierpieć i potem wybaczyć?". Pewnie myślą: "Rzymianie to c[KWAKWa]y, on nadal ma oczy".
No więc w gabinecie wisi krzyż oraz różnego rodzaju plakaty antyaborcyjne. No to już wiadomo z czym z tego gabinetu wyjdziesz a z czym nie wyjdziesz. Tabletki na antykoncepcje? ZAPOMNIJ SUKO! Nie dostaniesz. Faceci mają łatwiej z tabletkami na antykoncepcję bo brom nie wymaga recepty. Przynajmniej nie wymagał w 2003r. I DZIAŁA! No ale w tym gabinecie wejdziesz z ciążą i wyjdziesz z ciążą.
Bo Polacy to taki popierniczony naród. Jeśli trzeba urodzić to robią wszystko aby baba nie usuwała ciąży. Robią prawdziwą obławę medialną, debaty w sejmie, ściągają jakiś ekspertów którzy reklamują swoje książki itp. Samą kobietę przekonują i przekonują. Ale kiedy dzieciak się urodzi to... s[KWAKWA]j dziadu radź sobie sama! Tylko czekam aż ktoś zostawi dzieciaka pod drzwiami takiej zdewociałej organizacji religijnej z karteczką "Chcieliście bym urodziła to teraz się nim zajmijcie". Owszem można dać dziecko do adopcji ale uważam, że jedno nie wyklucza drugiego. Najwyżej jakaś rodzina dostanie martwe dziecko.


Czemu wspomniałem o naziźmie na starcie? Ano dlatego, że owa pani ginekolog tropi żydów! Mało tego! Ma stronę internetową! I wiecie co tam publikuje? Właśnie TO o czym myślicie! Imiona, pierwszą literę nazwiska i PESEL każdego pacjenta! Kto wie jakich rzeczy nie opublikowała bo prowadziła badania nad żydostwem. Jak ginekolog może poznać żyda? No cóż... Miejsce w zasadzie dobre, wybrana profesja też blisko... tylko płeć się kobiecie popierdzieliła.
Może tak ja bym się obrzezał? Tak dla jaj. Źle zabrzmiało. W szczytnym celu. To co zostanie dałbym na WOŚP. Symbolicznie. W końcu to część mnie. A o to przecież żydom chodzi, że oddają Bogu część siebie (owszem robią to niemowlakom, którzy nic potem nie pamiętają no ale to się nazywa hipokryzja, coś bez czego żadna religia nie ma racji bytu). No i mógłbym potem mówić, że kiedyś mówiłem o WOŚP że "c[KWA]a im dam nie pieniądze!" i słowa dotrzymałem. Ściemni się, że to wszystko co pozostało z [cenzura polityczna] po katastrofie Smoleńskiej. Ok pierdzielę od rzeczy. Lub do rzeczy.
Wracając do tematu.
Naszej pani ginekolożce wszystko się we łbie poprzewracało. Otóż uważała ona, że z racji tego iż produkty pochodzące z Izraela mają kod kreskowy zaczynający się od 729 to znaczy, że jeśli ktoś ma te cyfry w numerze PESEL, tablicy rejestracyjej samochodu bądź w numerze telefonu komórkowego, to oznacza że jest pochodzenia żydowskiego! Takiej durnoty to nawet 'Kaczyński & Friends' by nie wymyślili. Aczkolwiek naziści mieli równie pogięte sposoby: Mierzyli głowy dziwnymi przyrządami, mieli określone kolory oczu oznaczone jako 'niepoprawne' a nawet czepiali się nazwisk bo brzmiały podejrzanie. Co widać dobrze w filmie 'Europa Europa' o żydzie, który udaje Niemca i dostaje się do hitlerjugend.
Ciekawostka o której mało kto wie: Kod kreskowy Polskich produktów zaczyna się od 590. Czy to ma jakieś znaczenie? Absolutnie nie!
O dziwo na liście żydów owej tropicielki znaleźli się także mężczyźni! Jakim cudem? Zważywszy na to, że około 30% Polaków to durnie (dane zaczerpnięte z sondażu Poparcia dla partii politycznych a ściślej poparcie dla PiS) można przypuszczać, że nie do końca byli świadomi swojej płci. Zresztą każdy z nas często czuje się jak kobieta uwięziona w męskim ciele. Na przykład Lady Gaga.
Tak naprawdę to startowała kilka razy w wyborach więc mogła zbierać podpisy a co za tym idzie podpierdzielić trochę danych. Co też jest czynem zabronionym.
Ogólnie mówiąc wszyscy jej pacjenci urodzeni w 1982r. mają przechlapane. Bo jest dwójka jakby kto nie skumał :P


Morał z tego tekstu jest prosty. Żydzi nie mogą w Polsce liczyć na dobrą opiekę ginekologiczną. Więc jeśli vagina twojej kobiety śmierdzi jak ta kobyła co zdechła sąsiadowi 3 tygodnie temu a on jeszcze jej nie usprzątał gdyż podobno odciąga mu muchy od jego jedzenia, to wiedz że twoja kobieta może być pochodzenia żydowskiego. Ok to był głupi żart. Nie mam nic do żydów. Nie znam żadnego nawet. Znam z kolei kilku ateistów z czego tylko jeden jest skończonym debilem.
Oczywiście, że morałem z tego tekstu jest fakt iż jeśli widzisz krzyż na ścianie jakiegokolwiek gabinetu lekarskiego to powinieneś jak najszybciej stamtąd s[KWAKWA]ć i nigdy więcej nie wracać! Najlepiej z krzykiem wyskoczyć przez okno.
Znając mnie to jakbym ja poszedł ze wstydliwym problemem do podobnego lekarza to moje dane wylądowałyby w necie wraz z danymi innych ludzi, u których jest podejrzenie iż są zakamuflowanymi azjatami.
Dobranoc.




Tagi: polska, zdrowie, kobiety, żydzi, aborcja

skomentuj (3)




2012-01-13 19:18:19 >> ciekawa 13

Narodzie!

Najnieszczęśliwszy dzień w roku mamy dzisiaj! Cholernie nieszczęśliwy. No może nie dla mnie bo widziałem ZWŁOKI! Co prawda jeszcze żyły ale to tylko stan tymczasowy. Jarosław Kaczyński był w mieście? Nie był i dobrze dla niego. Na skrzyżowaniu całkiem niedaleko mnie potrącili pieszego. Nie ruszał się, tylko leżał, przyjechała karetka i policja, stali chyba z pół godziny i pojechali. Fajne uczucie. Ok zanim ktoś powie "potrącili człowieka a ty uważasz że to fajne?!" to już tłumaczę, że nie człowieka tylko dzieciaka. Bo niedaleko jest szkoła. Co czyni sytuację zabawną bo to tylko dziecko.

Zauważyliście, że przywiązujemy zbyt dużą wagę do życia ludzkiego? Taki 'sens życia' na przykład. Wymyślili to ludzie, którzy byli na tyle mądrzy, że stwierdzili że nic nie ma sensu lecz nie mogli się z tym pogodzić więc wymyślili sobie, że musi być sens przy czym oni nie muszą go znać. Wiem, że to głupie. Równie dobrze można powiedzieć, że Bóg może istnieć lecz my się o tym nigdy nie dowiemy. Wyobrażacie sobie co by było gdyby nagle ludzie uwierzyli, że Bóg nie istnieje? Kościół Katolicki wpadłby w szał! Islamiści by wybuchali ze złości a żydzi wzruszyliby ramionami. Co do istnienia różnych rzeczy to mam teorię, że słońce nie istnieje.
Bo przecież wczoraj w nocy było ciemno. Ok ta teoria nie ma sensu. Wyobrażacie sobie co by było gdyby dopiero przy okazji pierwszego lotu w kosmos ludzie by się dowiedzieli, że Ziemia jest okrągła a bramki są dwie? Pewnie Kościół by nie przeprosił za to, że spalili tylu niewinnych.

Wiem, że jest to niemożliwe w dzisiejszych czasach ale ja bym z chęcią przywrócił karę śmierci. Nie jestem jednak na tyle szalony by obiecywać to tak jak to zrobił swego czasu Mr. Jarek Little.
Przykładem na to, że ciężkie kary skutkują jest nasz kodeks drogowy. Nasz i innych krajów. Za przekroczenie prędkości na zachodzie możesz dostać najniższy mandat a i tak pójdziesz z torbami! Na północy po drugim wykroczeniu zabierają prawo jazdy i zamykają w areszcie! W Polsce aby trafić do aresztu musisz kogoś rozjechać. A jak rozjechałeś kogoś na trzeźwo to na drugi dzień wypuszczą cię do domu.
Do więzienia nie pójdziesz bo nie ma miejsc. Owszem dostaniesz wezwanie do stawienia się do więzienia, co jest moim zdaniem kolejną oznaką kretynizmu, a tam ci powiedzą "nie mamy miejsca przyjdź za tydzień".
Ludzie zza granicy mogą sobie urządzać wycieczki by łamać przepisy drogowe! Bo nawet z biletem lotniczym wyjdzie im taniej!
Dlatego jestem ZA karą śmierci. Powinno się znowu wprowadzić ukrzyżowanie! Jak za starych dobrych czasów. Rzymianie krzyżowali przestępców (i Jezusa) no i mieli prawdziwe imperium. Ktoś powie teraz "No ale co nam Rzymianie dali?". Drogi, akwedukt, edukację system prawny, piękną architekturę, pokój, orgie i fabuły do wielu filmów.
Zresztą tyle się mówi o naśladowaniu Jezusa. Więc można śmiało umrzeć na krzyżu tak jak On i to jeszcze w złej sławie. Bo wielu ludzi (w tym Rzymianie) miało go za przestępcę.

Przemyślcie to.




Tagi: śmierć, jezus, przestępczość

skomentuj (1)

 



phaet

ksiega gosci

2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień




Gry
Kingdom of Loathing

The Church of Phaet
Deviantart profile
BucketLista
BLACKLISTA



blogi



Tagi


Zawsze możesz napisać do mnie:
phaet[durny_znaczek]poczta.onet.pl